
Nerwy...wczoraj Ojciec nieopatrznie wyrwał sobie w szpitalu drena. Nie wiadomo, czy nie trzeba będzie operować Go po raz drugi. Straszne...
Za oknem rano, było -10. Śnieg zamienił się w zamarzniętą grudę, miejscami jest bardzo ślisko. Muszę Matce powiedzieć, żeby uważała jak będzie jechała do szpitala. Powinnam właściwie z wybrać się razem z Nią, ale tak samo powinnam poleżeć w wyrku, bo bierze mnie jakieś choróbsko. I wybierz tu człowieku...
Za oknem rano, było -10. Śnieg zamienił się w zamarzniętą grudę, miejscami jest bardzo ślisko. Muszę Matce powiedzieć, żeby uważała jak będzie jechała do szpitala. Powinnam właściwie z wybrać się razem z Nią, ale tak samo powinnam poleżeć w wyrku, bo bierze mnie jakieś choróbsko. I wybierz tu człowieku...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.