sobota, 30 stycznia 2010

No dobra...napiszę bo się uduszę.

W tym tygodniu Marlena spotkała się z Panią M.S. I dowiedziała się od Niej, że niejaki Pan M.R. radził Jej uważać na Marlenę, ponieważ Marlena koleguje się z Malwiną, a ta Malwina wszystko opisuje na blogu.
Czy to nie zabawne:-DDDD

Grubasek w pracowni


To kawałek mojej tzw. szumnie pracowni i obrazek, który namalowałam w ramach odpoczynku od opowiadań Singera. Czasem trzeba zrobić coś dla zabawy.

czwartek, 28 stycznia 2010

Holgowanie Antkowe

Antek kupił sobie Holgę. To zdjęcia z pierwszego negatywu. Pozostałe 4 zrobiłam ja, więc ich nie daję tutaj.









środa, 27 stycznia 2010

Gubię się

Im więcej obrazów, tym więcej pomysłów kołacze się po głowie. Tylko czasu mało, doba za krótka, żeby wszystko zrobić, bo zarobić jeszcze trzeba i po po prostu żyć.

Kolejne Singery


Te są do zbioru opowiadań "Moc światła". Wykańczam dziesiąty obraz i będę miała półmetek.

poniedziałek, 25 stycznia 2010

pstryczki











heh

Siarczysty mróz

Jest bosko. Szron osiada na rzęsach i na włosach. Słoneczko poranną różową poświatę rozlewa na śniegu, który w odpowiedzi błekitnieje. I cudowna rzecz, na mrozie nie mam kataru, oddycham jak człowiek. Jutro po południu odbieram RTG i zobacze co mi wyjdzie.

Wczoraj wieczorem pognaliśmy z Antkiem na Kucza i Kulkę do Trójki. Fajnie było.

czwartek, 21 stycznia 2010

Szał malowania

Nooo...na to wygląda. Właśnie zadwonił Piotr, że organizuje na przełomie marca i kwietnia wystawę w Janowie Podlaskim i do wzięcia udziału mnie zaprasza. A ja Singeruję, konia namalowałam ostatnio owszem jednego dla zdrowia psychicznego, ale grubasa. Janów natomiast arabami stoi. Rzuciłam się do gruntowania. I od nowego tygodnia będę malować, malować, malować.

wtorek, 19 stycznia 2010

Kleks

Małe jazgotliwe stworzenie, ale na zdjęciu fajnie wyszedł. Dziś gdy u Marleny chciałam zabrać swoją torbę z kanapy był gotów rzucić mi się do gardła. Nie chciałam ryzykować, bo chociaż piesek nieduży, to zajadły ,a wbicie trzydziestu kilku szpilek ( kto wie ile pies ma zębów?) na raz, choćby w dłoń nie zalicza się do przyjemności.



poniedziałek, 18 stycznia 2010

niedziela, 17 stycznia 2010

sobota, 16 stycznia 2010

Naszło mnie na starocie


Sleepwalk -Kucza i Kulki w Fabryce Trzciny



Byłam, przypilnowałam wizualizacji, wróciłam i jestem padnięta. Było super!


Postanowiłam, że jeszcze coś napiszę. Sleepwalk to moim zdaniem jedna z lepszych płyt wydanych w 2009 r. w naszym pięknym kraju. Materiał muzyczny jest bardzo oryginalny.
Ale koncert....uch, to jest lot odrzutowcem. Głos Gaby niesie pod niebiosa i aż ciary chodzą. po ciele. Chłopaki grają tak, że miło posłuchać. Mają warsztat, talent i pasję. Buja człekiem jakby mimo woli.
Wiem, że są tacy co nie znoszą Gaby, bo podobno śpiewa jak Kasia Bush. Ale jakoś tak u nas w Polsce jest, że jesli ktoś jest do kogoś podobny to się go kopie za brak oryginalności. Jak jest oryginalny to albo się go kompletnie nie zauważa ( bo lubimy te piosenki, które już wcześniej słyszeliśmy ), albo się krzyczy, że wcale to nie jest takie dobre, bo...bo np. artysta sie nie uśmiecha do wszystkich i nie chce się z nimi bratać.
Ja lubię Kate Bush. I pamiętam jak jak odkryłam Tori Amos i moją pierwszą myśl, że to taka "nowa Kaśka". Ale jakoś nie zapałałam do niej niechęcią. Polubiłam ją i lubię. Tak samo lubię Gabę. I będę Jej kibicować.

piątek, 15 stycznia 2010

głosowanie

Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009 w kategorii Foto, video, komiks. Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści F00024 na numer 7144. Koszt SMS, to 1,22 zł brutto

czwartek, 14 stycznia 2010

odrabiamy lekcje

Pierwsze koty za płoty

Oczywiście nie wytrzymałam i poleciałam popstrykacćna śniegu. Chyba mi sie podoba ta nowa maszynka. Mróz dziś potężny ale ja oczywiscie nie czułam go dokąd nie zadzwonił telefon i nie musiałam na chwile oderwać się od zdjęć.





Domówka, test

Noooo...to lubię. Tym moim staruszkiem nie mogłam na 400 iso robić zdjęć, a co dopiero na 3200. Szumiał jak głupi. A tu proszę:-P

środa, 13 stycznia 2010

D 90

Nowy mieszkaniec w domu. Na razie oglądam go tylko bo ładuje się akumulator. Ale jutro będzie chrzest bojowy.

wtorek, 12 stycznia 2010

poniedziałek, 11 stycznia 2010

niedziela, 10 stycznia 2010

troche lata na zimowy dzień

Urodziny bloga

Rok temu w sobotę, założyłam bloga. Wynika z tego, że mój blog ma dziś pierszw urodziny!!

sobota, 9 stycznia 2010

śnieg, śnieg

Jest cudownie, jest bosko, jest biało. Usmiech sam mi się pojawia na twarzy, a cisza, opadająca na świat wraz z bielą koi. Dzis w Powsinie wytarzalismy się z Antkiem w śniegu.
Chyba był zaskoczony gdy padłam na ziemię i zaczęłam robic orła. Teraz już po obiedzie Antek rozbiera choinką a my z małzowinkiem będziemy oglądać jakiś czeski film na DVD

czwartek, 7 stycznia 2010

środa, 6 stycznia 2010

Kolorowanka

selfik

Fuji ma fanaberie. Czasem ożywa gdy jest podłączony do prądu. Wyświetla mu się error,ale czasem cos pstryknie. Dziś w łaskawości swej działał chwilkę.