wtorek, 17 lutego 2009

zasypało na biało...







Wstałam rano, patrzę w okno, a tu krążą płatki śniegu. Od paru dni posypywało z lekko, ale jakoś u mnie bez zadawalającego efektu. Czytałam na różnych forach jak pisali ludzie z podwarszawskich miejscowości, że śnieg, że sypie, patrzyłam przez okno i...zadawałam sobie pytanie:-gdzie? No bo jak to, czyżby śnieg omijał Mokotów? Czy też ludzie histeryzują?
Zauważyłam od wielu lat, że ludziska zimy nie lubią. Kompletnie nie wiem dlaczego...tzn. wiem jak to argumentują, ale ich argumenty jak dla mnie są miałkie, albo wynikaja z lenistwa. Ci co mają domy płaczą, że muszą ogrzewać, a to kosztuje. Nie wiedzą , ze Ci co w blokach mieszkają też płacą, tylko, że przez cały rok, a jak jest zima łagodna, to nie zaoszczędzą, bo też płacą.
Z drugiej strony, jeśli pobudowali sobie pałace, to muszą się liczyć z kosztami. Ogrzewanie często jest bez sensu zaplanowane, domy słabo ocieplone.
W dawnej Polsce, na czas zimy, zamykano wiekszość pokoi, przykrywano meble pokrowcami, ogrzewano tylko jeden i trochę sypialnie. Stąd wszelkie półkożuszki, serdaki...
Muszą odśnieżać. O matko z córką...wielka mi tragedia. Źle się jeździ autem. Bo to trzeba się nauczyć, a może i kupić zimowe opony. Bo jest zimno. To się wyprowadź w ciepłe kraje.
Rozumiem jeszcze starszych ludzi, którzy boją się bo, ślisko. Upadek może się dla nich skończyć wyjątkowo bardzo nieprzyjemnie, a i przewracają się łatwiej.

Ubawiłam się idąc z Antkiem do szkoły. Sypało cudnie. Biała cisza opanowywała świat. Patrzę, a pod wiatą przystanku tłum dziki! Jakby co najmniej oberwanie chmury było! Ratunku! Śnieg! Śnieg w lutym! Okropne, trzeba się schować bo nam zrobi...no właśnie? Zrobi z nas bałwany? Uczyni nasz wygląd niepoważnym, zmoczy nas troszkę?
Cieszyłam się tym śniegiem. Myślałam, że jak wrócę ze szkoły to zabiorę Holgę na zdjęcia. Niestety, gdy wyszłam ze szkoły śnieg przestał sypać...oby tylko nie stopniał...

5 komentarzy:

  1. ty optymistko malwo;)ty socjalistko i komunistko ty ;p ty wrogu klasy posiadajacej , ty :P przyjedz na slask wez se troche tego sniegu ;P albo ci przesle meielm jak chcesz;) zima niech se ebdzie w gorach , a w miastach niech zawsze bedzie wiosna ;****

    dzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. jakby nie stopniał to bym z chęcią przyswoiła:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię zimę ... W zimie powinno być biało i zimno! Trza się porządnie ogacić i korzystać z uroków. Pozdrowienia Maliwno!

    OdpowiedzUsuń
  4. A dyć od kilku dni sypie na Mokotowie! Gdzie się zakopałaś, że nie zauważyłaś? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. e tam sypie...jakos tak marnie. Co popada to stopnieje. Gdyby sypało solidnie to powinno być z 30 cm śniegu

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.