poniedziałek, 17 listopada 2014

Rysunki listopadowe




Jachna/Buchl

W końcu dostałam egzemplarze autorskie. Na okładkach są moje prace a na CD kawał dobrego jazzu. Wydawnictwo Requiem Records, a płyty można kupić TU

foto.Antoni Brade

Deszczowo

Listopad zapanował niepodzielnie. Pada deszcz, a ja najchętniej zakopałabym się gdzieś w liściach i spała, a czas zmusza mnie do latania po mieście.
W zeszłym tygodniu był tzw. długi weekend, którego my nie mieliśmy. W sobote robiłam reprodukcje u Mamy Konrada Kucza,w poniedziałek byłam w WSA i w Antrakcie z okazji ukazania się V numeru Lirydramu, a 11 listopada to jak zwykle kilometry w nogach i zdjęcia zrobione dla Krzyśka.
W czwartek był wernisaż Konrada Kucza i jak się okazało Finisaż MUZY w Kartonowni, ale z przyczyn niewiadomych ja sobie wbiłam do głowy, że jest on w piątek, więc nie poszłam. Wstyd.
Za to w piątek byliśmy zaproszeni na pokaz przedpremierowy filmu "Dotknięcie Anioła" w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. 
To tak w telegraficznym skrócie.

A teraz zdjęcia.
Antrakt

Antrakt -Andrzej Bienias

Antrakt -Leszek Czajkowski

ZPAP - otwarcie wystawy Konrada Kucza

ZPAP -otwarcie wystawy Konrada Kucza

ZPAP - Krzyś z pracami Konrada i winem swoim i moim

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN - pokaz filmu

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN - pokaz filmu

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN - pokaz filmu

piątek, 7 listopada 2014

wtorek, 4 listopada 2014

Kossak nieznany w Muzeum Łowiectwa

 Na 18.00 wybrałam się na wernisaż prac Karola Kossaka i promocję książki Teresy Kossak "Kossak nieznany" do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Łazienkach. 
Jeśli kogoś interesuje koń w sztuce to powinien się wybrać. Można zobaczyć sporo dobrych rysunków, narysowanych z duża swobodą i smakiem.




















Perypetii ciąg dalszy i...

Rano zostawiłam auto w warsztacie, bo dotarła zamówiona belka. Po powrocie do domu porysowałam, zrobiłam zakupy i jakoś tak fajnie mi było z myślą, że nareszcie auto będzie naprawione.
Tymczasem panowie z warsztatu zadzwonili do Krzyśka, że belka nie pasuje! Brak jej 4 zaczepów, dwóch na chłodnice i dwóch na coś tam jeszcze.
No więc...bosko! Teraz trzeba belkę oddać, odebrać kasę...ech. I czy naprawdę nic nie może być proste w naszym kraju?