sobota, 11 kwietnia 2015

Wężowa panna


POMPEJE, życie w cieniu wulkanu

Kasia porwała 09.04 nas na otwarcie wystawy "POMPEJE, życie w cieniu wulkanu" na Stadionie Narodowym. Szczerze, to ledwo zdążyłam bo jechałam z WSA prawie półtorej godziny. Już zaczynały się utrudnienia z okazji obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Na wernisażu był dziki tłum, przemówienia długości absurdalnej, (każdy sponsor musiał się zaprezentować ), walka gladiatorów, oraz  wystylizowani historycznie młodzi ludzie.
Co do wystaw, to warto się wybrać. Żałuję, że nie zabrałam swojego aparatu, bo ten Krzysiowy nie bardzo dawał radę.
Naszła mnie refleksja po zobaczeniu wizualizacji zrekonstruowanych w 3D budynków, że chyba ci ludzie mieli przekonanie o własnej potędze i bezpieczeństwie, oraz że żyją w najlepszym ze światów.










wtorek, 7 kwietnia 2015

Czaruś

Babcia Tola ma nowego lokatora. Nic na to nie poradzę, ale mam słabość do kotów. Mam trochę podrapane ręce, lekko poobgryzane palce i jestem kompletnie zakochana w tym czarno-białym sierściuchu. Następnym razem jak go zobaczę to już będzie całkiem duży Pan Kot, bo na razie to półroczny krejzol biegający po meblach.





Święta w Dzierżoniowie

Udało nam się wyrwać na kilka dni do Dzierżoniowa do babci Toli. Pogoda była w kratkę, padał śnieg, deszcz, grad, świeciło słońce i wiał wiatr. Co 5 minut inna aura. Pogoda była na tyle zmienna, że nie wybraliśmy się nigdzie w góry na spacer. Łaziliśmy tylko po Dzierżoniowie o różnych porach. Porobiliśmy z Antkiem trochę zdjęć. 
































wtorek, 24 marca 2015

II Festiwal Sztuki Jeździeckiej

Odbył się. Przeszedł jak burza, szybko i gwałtownie, ale było cudownie. Pod swoją opieką miałam prace Jacka Reczyńskiego i Agnieszki Słowik-Kwiatkowskiej. Byłam w jury konkursu fotograficznego i filmowego. Było dużo znakomitych gości.

Cóż można powiedzieć? Do zobaczenia za rok!