czwartek, 23 lipca 2009

Czytać każdy może

Iczek na swym blogu napisał, ze fotografia cyfrowa cofnęła fotografię o 100 lat. Ja w komentarzach pozwoliłam sobie napisać:
" http://www.cieszyn.pl/files/Boromeuszki%201902.jpg

http://www.rdn.pl/d_galeria/00184/duze/014.jpg

http://www.zazzle.com/san_francisco_ca_burning_photo_1906b_poster-228590294120158776

http://bi.gazeta.pl/im/5/6735/z6735355O.jpg

no nie wiem iczku czy to porównanie nie jest komplementem aby?:-P pod linkami dałam foty tak sprzed 100 lat;)"

I co? I okazało się, ze podobno tym postem sugeruję, że:

" W wrodzoną sobie, jako płci pięknej, wrażliwością i złośliwością, Malwina de Brade załączyła w odpowiedzi kilka linków do zdjęć sprzed ok. 100 lat. Wytykając mi tym samym, że fotografia jednak trochę się posunęła do przodu w epoce cyfryzacji porównując obecne zdjęcia do tych stulenich:"

No litosci. -DDD Rzuciłam linki, zeby Iczek sie zastanowił, nad tym co napisał, a tu okazuje się, że jestem orędowniczką cyfrowej fotografi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.