Trochę o sztuce. Trochę o codzienności. Zdjęcia i malarstwo. Czasem relacje z wystaw.
piątek, 12 marca 2010
Obcięłam włosy
Tydzień minął jak sen. Siedziałam i siedzę nad animacją dla Marleny. Był w odwiedzinach u nas przejazdem Piotrek z Kłaja i to jedyna atrakcja z tego tygodnia. No i dziś się wściakłam i poszłam do fryzjera. A co!! W końcu wiosna idzie.
Aaaaaaaaaaaaaaaaaa :)))) Ale poJeChanY fryzzz :D Małolata normalnie :)
OdpowiedzUsuńDzięki Mariuszku:)*****
OdpowiedzUsuńwole cie w dlugich, ale ty to wiesz :)
OdpowiedzUsuńteż powinnam
OdpowiedzUsuńsuuuper! :&)
OdpowiedzUsuńnajlepsza jest ta krótka grzywka :)
OdpowiedzUsuń