poniedziałek, 3 maja 2010

prawie 24 h.

Ok 17 wpadła do nas Zuze. Razem z Nią smignelismy na koncert Marleny do Trójki. Koncert wyszedł super, kto nie był niech żałuje. Zuzka się popłakała. Później z Trójki do Marleny do domu na imprezę. Pląsy skonczyliśmy od 5 rano. Gwiazdą wieczoru był Andrzej Gmitrzuk, który śpiewał napisane przez siebie piosenki. Było bosko.

5 komentarzy:

  1. ech szkoda ze mnie wtedy w domu nie bylo... bo zawsze mam Trójke przy uchu wlaczona....

    OdpowiedzUsuń
  2. Retransmisja będzie 03 czerwca. Polecam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie wtedy znowu nie bedzie!!!! bede na warsztatach filmowania przyrody.... !! uaaa!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Za film sie bierzesz? Masz kamerkę? Fiu fiu szalejesz:))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardziej towarzysze Willowi, on lubi filmowac, ale wzielo mnie to i sama sobie mala cyfrowa kamere kupilam, moze sie czego nowego naucze :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.