niedziela, 13 stycznia 2013

Zimowe sny w St.Praga

Ufff...po wernisażu. Dopiero dziś wrzucam posta, ale wczoraj dopiero dostałam większość zdjęć. Dziękuję wszystkim którzy przyszli. Dziękuję za piękne niespodzianki jak przyjście Marcina którego znałam tylko wirtualnie, pojawienie się Doroty i Asi których nie widziałam od liceum oraz przyjazd Anny Róży z Oslo. Mam nadzieję, że gościom się podobało.:) Zdjęcia to miks, ale robione były przez Adama Szewczaka, Wojtka Mosiołka i mojego ślubnego.



































5 komentarzy:

  1. No tylko nie mam tam lokalu. Wiem, ze czekają Gliwice, bo nawet jestem umówiona na marzec:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace ;) Jak będę w Gliwicach to koniecznie muszę je zobaczyć na własne oczy. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.