Obrobiłam zdjęcia dla M. 9 sztuk zimowych fot pójdzie w świat, zawiśnie u M. na ścianie.
Jutro jadę świecić je na Wolską. Czuję, że będzie zabawa mimo wgranych profili.
To zabawne, bo jakoś nigdy nie postrzegałam siebie jako pejzażystki. Owszem, zimę fotografuję z lubością i miłością, ale zawsze te zdjęcia traktowałam jako zapis mojego uczucia i upamiętnienia tego coraz rzadszego zjawiska, jakim jest śnieżna, mroźna zima, czyli miałam stosunek albumowy.
Rozmawiałam z Różyczką . Mam stukać do M.Grygiela i zeby wysłać razem projekt dofinansowania projektu wystawienniczego w Oslo. Masakra! Kompletnie nie wiem o co chodzi i jak to się je...A termin składania wniosków upływa 06 marca!
:-A może się przeprowadzisz do Norwegii, kochana?
:- Ja do Norwegii? Raju... a rodzina?
:- No to ich sprowadzisz później...
Pomyślę, pogadam z Krzyśkiem. Wcale mnie nie ciągnie mentalność Skandynawów.
Pomyślę o tym później. Teraz muszę zrobić naleśniki.
I poszłam, i usmażyłam. I teraz wbrew blogowej modzie postąpię, bo nie zrobię im zdjęć. Taka świnka będę. Smażyłam, a w międzyczasie szykowałam zdjęcia do albumu z aktami . Może coś z tego się wykluje fajnego...
Jutro jadę świecić je na Wolską. Czuję, że będzie zabawa mimo wgranych profili.
To zabawne, bo jakoś nigdy nie postrzegałam siebie jako pejzażystki. Owszem, zimę fotografuję z lubością i miłością, ale zawsze te zdjęcia traktowałam jako zapis mojego uczucia i upamiętnienia tego coraz rzadszego zjawiska, jakim jest śnieżna, mroźna zima, czyli miałam stosunek albumowy.
Rozmawiałam z Różyczką . Mam stukać do M.Grygiela i zeby wysłać razem projekt dofinansowania projektu wystawienniczego w Oslo. Masakra! Kompletnie nie wiem o co chodzi i jak to się je...A termin składania wniosków upływa 06 marca!
:-A może się przeprowadzisz do Norwegii, kochana?
:- Ja do Norwegii? Raju... a rodzina?
:- No to ich sprowadzisz później...
Pomyślę, pogadam z Krzyśkiem. Wcale mnie nie ciągnie mentalność Skandynawów.
Pomyślę o tym później. Teraz muszę zrobić naleśniki.
I poszłam, i usmażyłam. I teraz wbrew blogowej modzie postąpię, bo nie zrobię im zdjęć. Taka świnka będę. Smażyłam, a w międzyczasie szykowałam zdjęcia do albumu z aktami . Może coś z tego się wykluje fajnego...



eeej!!! zadna Norwegia!!! nie zostawiaj Polski, trzeba nam tu takich artystów!!
OdpowiedzUsuńhehe...mówi ta co w Polsce siedzi:-P
OdpowiedzUsuńale ja NIE JESTEM artystka, slonce ty moje :)
OdpowiedzUsuń