


Rano poleciałam do Inezy na kawę. Pstryknęłam pare Aniołów. Tak się zagadałysmy, że nie zabrakło mi czasu na zrobienie więcej zdjęć.
No i nie wiem jakim cudem zgubiłam swój zestaw do robienia biżuterii!!
Musiałam go przywieźć z Dzierżoniowa, bo już gadałam z teściową i nie zostawiałam. No kurde...zdolna jestem! Sprawdziłam we wszystkich możliwych miejscach i NIE MA. Widać taki mój los, że pogroził mi paluchem:-kolczyków kochana to ty nie będziesz robić, bo już za dużo tego wszystkiego!
Tak się wkurzyłam, że pierwsze do pączka zjadłam ok. 14. Ale nic straconego....hehe, zaraz idę na bal do szkoły a tam podobno trójka klasowa zadbała...


ja już zjadłam trzy pączki!
OdpowiedzUsuńa jak taki zestaw do robienia bizuterii wyglada? i mozna to gdzies online nabyc? :)
OdpowiedzUsuńmożna, kochana zaraz poszukam w ulubiomych i posle Ci linka
OdpowiedzUsuńNie zjadlem dzis zadnego i raczej zrobi mi to dobrze :)))) Przyjdz
OdpowiedzUsuń