wtorek, 7 kwietnia 2015

Czaruś

Babcia Tola ma nowego lokatora. Nic na to nie poradzę, ale mam słabość do kotów. Mam trochę podrapane ręce, lekko poobgryzane palce i jestem kompletnie zakochana w tym czarno-białym sierściuchu. Następnym razem jak go zobaczę to już będzie całkiem duży Pan Kot, bo na razie to półroczny krejzol biegający po meblach.





1 komentarz:

  1. Piękny chłopak. A rany się zagoją do następnej wizyty :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i obraźliwe najprawdopodobniej zostaną skasowane.